
Tylko jedna chwila,
jedna sekunda ,
by wszystko się zmieniło,nagle ktoś bliski odchodzi ,
bez pożegnania.
Bóg go wezwał do siebie ,
nikt nie wie dla czego.
Tylko płomień nadziei się tli,
że odejdzie spokój,
w innym lepszym świecie.
Nie obchodzi mnie, co o mnie myślicie. Czy mnie lubicie, czy nienawidzicie. Czy dla was jestem inna, czy może trochę dziwna. Czy jestem naiwna, a może dziecinna. Czy jestem zwykłą lalą, czy może myszką szarą. Lecz prawda jest inna, jestem taka jaka według siebie być powinnam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz